
W kolejnym tygodniu naszego pobytu na praktykach uczniowie już dobrze poznali firmy, w których pracują i znaleźliśmy czas na poznanie również kultury i zabytków Chorwacji. Na początek odbyliśmy bardzo interesującą wycieczkę po Splicie. Przewodnikiem była Pani Katarzyna, która mieszka tu od 26 lat i bardzo ciekawie opowiedziała historię tego miasta.
Historia Splitu jest naprawdę fascynująca!
Wszystko zaczęło się od cesarza Dioklecjana, który w III wieku naszej ery zbudowała tam ogromny pałac na planie prostokąta na wzór rzymskich obozów wojskowych. Za materiał budowlany posłużył miejscowy wapień z kamieniołomów wyspy Brač. Cesarz mieszkał tam do końca swojego życia. Po upadku cesarstwa rzymskiego pałac stał się schronieniem dla okolicznych mieszkańców, a z czasem przekształcił się w miasto. Potem rządzili nim przez długi czas Wenecjanie, następnie Austriacy i w końcu stał się częścią Chorwacji.
Dzisiaj Pałac Dioklecjana ma wciąż ogromny wpływ na wygląd miasta, bo jego pałac jest sercem starego miasta.
A sam pałac to była potężna budowla, otoczona murami o grubości ponad dwóch metrów. Były tam cztery bramy, z których każda prowadziła w inną stronę. W środku znajdowały się apartamenty cesarskie, świątynie, a nawet mauzoleum, które jest dzisiaj katedrą. Co ciekawe, do dzisiaj w obrębie murów pałacu mieszkają ludzie i działają restauracje oraz sklepy.
To niesamowite, że to miejsce tętni życiem przez tyle stuleci, a my mogliśmy zapoznać się z tą historią!
Sfinansowane ze środków UE. Wyrażone poglądy i opinie są jedynie opiniami autora lub autorów i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy i opinie Unii Europejskiej lub Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji. Unia Europejska ani Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji nie ponoszą za nie odpowiedzialności.












